Czy polityk to ciężki zawód? Na takie pytanie mało kto nie wybucha autorowi śmiechem w twarz. Mimo „trudów” wkładanych w oszukiwanie opinii publicznej każdy widzi jak naprawdę pracują politycy. Czy tak naprawdę polityk ma jakieś obowiązki? Okazuje się że nie wielkie. Musi co jakiś czas pojawiać się na posiedzeniach sejmu i wysłuchiwać nudnych monologów swoich kolegów. Tak naprawdę polityk zarabia około dziesięciu tysięcy polskich złotych za miesiąc nic nie robienia. Kiedy na sali posiedzeń odbywa się głosowanie, można dostrzec polityków którzy dyskutują czy rozmawiają przez telefon. Kiedy ktoś wygłasza jakieś czytanie dzieje się podobnie. Niektórzy nawet nie potrafią się odnaleźć w swoich telefonach, maja ich po prostu za dużo. Może chociaż muszą wykazać się w głosowaniu? Niestety i tutaj pojawia się oznaka bierności tego zawodu. Wszyscy posłowie glosują bowiem w taki sposób jak poseł prowadzący z ich klubu parlamentarnego. Okazuje się zatem, że nie muszą nawet zbyt dużo myśleć. Oprócz łatwej pracy i dużej pensji politycy mogą sobie pozwolić na różne przywileje o których przeciętny obywatel może tylko śnić. Służbowa limuzyna to tylko namiastka darów od społeczeństwa, aby biedny polityk mógł sprawnie przemieszczać się w imieniu narodu. Oczywiście każdego polityka chroni poselski immunitet. Polityk zatem jest po prostu nietykalny. Każde wykroczenie drogowe uchodzi mu na sucho. Nawet w przypadku aresztowania musi być wyrażona zgoda na uchylenie immunitetu. Oczywiście od lat trwają dyskusje nad ty, czy takie przywileje to czasem nie za dużo. Oczywiście większość ludzi uważa, że takie przywileje powinny być zniesione, a przynajmniej ograniczone. Warto tutaj wspomnieć także o wydatkach na partie polityczne z budżetu państwa. Chodzi tutaj oczywiście o finansowanie partii. Działalność takiej partii jest bowiem jest z ekonomicznego punktu widzenia bardzo droga. Kampanie wyborcze, plakaty, spoty reklamowe czy w końcu paliwo dla rządowych samochodów. To wszystko oczywiście jest finansowane z naszych pieniędzy – podatników. Zatem polityk to zawód idealny. Nic się nie robi a dużo się dostaje za darmo. Nie tylko w Polsce występuje taki problem. Niemal w każdym kraju politykom wiedzie się bardzo dobrze. Ile zatem powinien zarabiać przeciętny polityk? Niektórzy sugerują kwoty w okolicach średniej krajowej. Do parlamentu przecież, powinni iść ludzie którzy chcą coś zmienić w państwie Polskim, a nie tylko liczyć na duże wynagrodzenie oraz przywileje poselskie. Są oczywiście posłowie którzy mimo wysokich zarobków zasługują na uznanie. Jest niewielki odsetek ludzi zasłużonych w polityce. Projekty ustaw nie biorą się przecież z kosmosu. Jednak jest ich bardzo mało, i ten niewielki odsetek tylko potwierdza regułę, że polityk mało co robi a dużo zarabia. W rzeczywistości powinno być zatem dokładnie odwrotnie. Kontrowersje budzą także dożywotnie emerytury które pobierają posłowie w zależności od pełnionych funkcji. Są one jak na warunki polskie bardzo wysokie. Czy zatem przywilejów polityka nie należało by ograniczyć w naprawdę dużym stopniu?