Natura ludzka ma to do siebie że zawsze jednostka będzie próbowała się przebić, czy to ze swoimi poglądami w życiu prywatnym czy też w znacznie w poważniejszych okolicznościach na forum publicznym. O ile jednakże działania jednostki zwykle mają bardzo ograniczony zasięg dopóki przynajmniej działa jako jednostka niezrzeszona i nie walcząca formalnie jako przedstawiciel jakiejś dominującej organizacji społecznej czyli ujmując inaczej partii. Natomiast wszelkie działania właśnie takiej organizacji jak partia mają przede wszystkim na celu zdobycie władzy albo wpływania na nią i to w skali ponad lokalnej raczej krajowej. Trudno sobie wyobrazić sytuację w której jakaś partia zrezygnowała by całkowicie właśnie z walki oto by sprawując władze jednocześnie w jakiś sposób dominować samo życie polityczne. Partie kierowane przez różnych ludzi o różnych kwalifikacjach mają to do siebie że nie przebierając w środkach starają się tą władzę zdobyć. Jak wiadomo kraje w których ustrojem jest demokracja mają tak zorganizowany system i klasyczny trójpodział władzy że łatwo jest rozróżnić walkę czysto polityczną od walki na innym tle, kiedy w grę wchodzi władza. To w jaki sposób partie ze sobą konkurują dalekie jest od sytuacji optymalnej przypomina raczej coś zupełnie przeciwnego. Zdaje się że sama świadomość że ktoś mógłby odebrać choćby kawałek władzy jest dla każdej partii którzy akurat rządzi w państwie czymś wyjątkowo bolesnym i nie do przyjęcia. Nie znaczy to że partie stosują nielegalne środki w walce miedzy sobą chociaż nie unikają oskarżeń i ż tak właśnie postępują. Patrzącemu na wszelkie niepokoje i walki polityczne z boku czasem jest trudno się połapać kto jest tym mającym racje ak to „złym”działającym szkodliwie i w niebezpieczny sposób. Zawsze w trakcie walki następuje tak wyraźna polaryzacja mocno promowana przez spierające i walczące ze sobą partie. Nie ma tu mowy o taryfie ulgowej czy innych forach. Zatem to co jest jasne dla każdego kto jest zainteresowany uprawianiem polityki że trzeba być twardym a czasem i zupełnie bezwzględnym. Oczywista uczestnicy walki politycznej raz na jakiś czas rzucają w powietrze hasła o tym że trzeba wprowadzić nowe standardy w życiu politycznym, zwykle jednakże robią to w ogniu kampanii i z myślą o swoich oponentach a nie samych sobie. Ktoś mógłby zapytać co jest takiego magnetycznego we władzy że aż w taki sposób wpływa na ludzi, wydaje się jednak że trzeba przede wszystkim zapytać co takiego mają w sobie ludzie że tak bardzo się zmieniają właśnie pod wpływem władzy sprawowanej albo zaledwie pod wpływem emocji z wiązanych z walką o nią. Wszystko to jest mocno zagmatwane i czasem ujawnia też takie oblicza ludzkie których nie chciało by się oglądać przynajmniej każdego dnia. Walka polityczna trwa bezustannie , nie daje uczestnikom nawet momentu na to by odetchnień z ulga i dali sobie trochę czasu. Walcz albo giń. To jest główne zawołanie z frontu politycznego i nikt się nie dziwi że brzmi akurat w ten sposób. Przegraną można porównać do śmierci.