Ostatnio dużo mówi się o reformach jakie maja czekać telewizję publiczną. Nie jest to jednak dobre postanowienie, ale swoje zdanie na razie odłożymy na bok, zajmijmy się tym, jak to obiektywnie wygląda. Partia rządząca chce zabrać się za reformę telewizji publicznej, na co nie godzi się PiS. Działacze tej partii domagają się zdecydowanego odrzucenia projektu nowelizacji i uważają zgodnie, że jest to działanie określane przez nich jako „skok na media publiczne”. Nie ma się czemu dziwić. Telewizja TVP to telewizja publiczna i państwowa, a nie prywatna tak jak np. w przypadku TVN, który to zresztą jak powszechnie wiadomo jest kupiony przez TVN. O tym jednak wiedzą wszyscy, a PO pragnie teraz zarzucić TVP, że zostało kupione przez PiS. Oczywiście to nie prawda gdyż TVP to jedyna niezależna telewizja w Polsce i nie popiera żadnego z ugrupowań politycznych, no ale jako że PO ma władzą to pragnie coś z tym zrobić. Działacze PO twierdzą, że funkcjonowanie najlepszej telewizji informacyjnej w Polsce jaką jest TVP jest „fatalną pomyłką” Fatalną pomyłką to jest niestety wypowiedź PO w tej sprawie bowiem nie tajemnicą jest, że to TVP posiada najlepsze i najbardziej wiarygodne informacje spośród wszystkich stacji telewizyjnych w Polsce. Również nie jest to telewizja nastawiona na zysk i puszczanie pół godzinnych reklam w trakcie filmu ale to już pomińmy gdyż to nie odpowiedni moment, by mówić o reklamach. Wszystko sprowadza się do tego, że Po chce wymianę obecnych władz w mediach w ten sposób, aby mogły być łatwo sterowane przez rząd. To jest swoista paranoja, gdyż telewizja przede wszystkim powinna być niezależna, a nie kupiona tak jak TVN. Wszystko sprowadzić można do jeszcze konkretniejszego stwierdzenia jakim jest po prostu przejęcie absolutnie władzy w mediach przez partię rządzącą. Po jak zwykle w tej sprawie mydli oczy wszystkim mówiąc, że chcą wspomóc media publiczne finansowo, jednak najpierw muszą to zorganizować tak, aby miało ręce i nogi bo naturalnie opinią PO takowych rąk i nóg nie posiada. Cóż, werdykt w tej sprawie należy zostawić opinii publicznej. Oni myślę doskonale wiedzą co kryje się za tym projektem i nie trudno się domyśleć, że opinia publiczna jest jak najbardziej przeciwko zaprowadzania jakichkolwiek zmian w TVP, gdyż ta telewizja funkcjonuje po prostu dobrze, podobnie zresztą jak polskie radio, które również reformami ma zostać objęte. Co tu dużo mówić, przeprowadzenie przez obecny rząd reform państwa prawie zawsze kończy się klapą, a i tym razem pewnie nie będzie inaczej jeżeli te reformy dojdą do skutku, a oby nie. Trudno jest zachować stronniczość, kiedy jawnie dzieje się źle, kiedy partia rządząca w ogóle tej władzy nie powinna mieć. A całkowita władza nad mediami ( gdyż jeszcze tylko TVP im zostało) poskutkuje znacznym poszerzeniem władzy PO, gdyż nie tajemnicą jest, że telewizja to bardzo niebezpieczna broń i to jeszcze w rękach nieodpowiedzialnych ludzi. Katastrofa? Koniec świata? Myślę, że tak to można mniej więcej opisać, gdyż wiadomo nie od dziś, że partia PO rozkrada nasz kraj i to w sposób jawny.