BUSINESS  DESIGN
to our business partner's site
Welcome
to our website
  • Raz tu raz tam

    Nie jest niczym nowym stwierdzenie że człowiek w ciągu swojego życia się zmienia czasami bardzo mocno. Zmiany te związane są ze zdobywaniem wykształcenia, doświadczenia, wiedzy praktycznej przydatnej w różnych sytuacjach. Jak sami ludzie mawiają wiele razy zachowaliby się zupełnie inaczej gdyby wiedzieli to co przyszło do nich w późniejszym terminie. Życiowe zmiany nierzadko są związane z tym co dzieje się w życiu zawodowym człowieka, jest naturalnym że każdy w trakcie swojej kariery stara się rozwijać, czego wyrazem przede wszystkim jest dążenie do tego by zajmować coraz lepsze stanowiska niewątpliwie związane z poziomem wynagrodzenia. Nie ma w tym nic nagannego wręcz przeciwnie trudno by było pochwalać takie zachowanie w którym ktoś mimo kwalifikacji nie starał się z ich tytułu uzyskać dodatkowych zyskać. Bardzo specyficzną sytuację można zaobserwować na tym polu w życiu politycznym, tutaj jest wiele niuansów które sprawiają że nigdzie indziej sytuacja nie jest porównywalna. Przede wszystkim trzeba zaznaczyć że to właśnie w polityce awans i możliwości nie do końca zależy od tego jakimi się walorami dana osoba wykazuje. Zdecydowanie bardziej w takich organizacjach jak partie polityczne chodzi o umiejętność ustawiania się na takiej pozycji by korzystać ze sprzyjającej dla danego stowarzyszenia politycznego koniunktury. Czyli to co rządzi partią to układy i grupy wsparcia które lansują zwykle swoich kandydatów na odpowiednie stanowiska i zawsze starają sobie wywalczyć określona pule. Jasnym jest że władze partii wolą by i do tego dążą aby w szeregach partii nie następowały rozłamy właśnie na takim tle jak kwestia walki o wpływy. Nie służy to samemu ugrupowaniu ponieważ społeczeństwo patrząc na daną partię spodziewa się i oczekuje przede wszystkim tego że będzie to organizm spójny nie wykazujący jakiś tendencji do wewnętrznych kłótni i sporów. To przecież nigddy nigdzie nikomu nie służyło niby dlaczego miałoby zatem służyć samej partii. Wracając do meritum czyli nagradzania kompetencji to wiadomo że każdy by chciał żeby faktycznie wyglądało to w ten sposób że tylko ci którzy są najlepsi w danym ugrupowaniu dostają awans. Czasem dzieje się jednak inaczej. Wówczas w ramach wyrażenia niezadowolenia oraz czystego koniunkturalizmu przechodzą do innego ugrupowania. Zatem przypomina to takie działanie jak nie tu to nie tu, próbowanie do skutku. Każdy polityk liczy na to że w końcu uda mu się trafić na swoją partię taką która odpowiednio go doceni. Raczej w pracy prywatnie trudno mu by było poszukać pracodawcy który by go przyjął tylko dlatego że poprzedni nie spełnił oczekiwań płacowych albo innego rodzaju. Jednak jak już wspomniano to bardzo specyficzne środowisko które cieszy się swoimi specyficznymi prawami nigdzie indziej nie występującymi. Dla jednych to jest swoisty urok polityki dla innych to kolejny powód by wskazać ja jako siedlisko wszelkiego rodzaju patologii i nieprawidłowości na każdym szczeblu. Jest w tym coś boleśnie prawdziwego , przecież takie wędrowanie za przysłowiowym stołkiem raczej świadczy o małości człowieka a nie jego wielkości.



    Tagi: obywatele, nato, awans

    Lista plików serwisu