Dużo przed kampanią prezydencką oraz po niej mówiło się o wyprowadzeniu polskich wojsk z Afganistanu. Teraz przychodzi czas na działanie. Minister Spraw Zagranicznych – Radosław Sikorski – ma spotkać się przedstawicielami dowództwa wojska polskiego w Afganistanie oraz z lokalnymi władzami. Minister Sikorski rozmawiał min. a właściwie głównie o sytuacji w prowincji, gdzie stacjonują polscy żołnierze. Ogólnie to nasz minister miał pełne ręce roboty gdyż spotkał się tam z gronem osób, ale taka w końcu jego rola. Kto wie czy to nawet nie lepiej się stało, że przegrał on prawybory w PO z Bronisławem Komorowskim gdyż jest to odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu, nie stroniącym od pracy i wypełniania swoich obowiązków jako Ministra Spraw Zagranicznych. Ale może nie skupiajmy się tak na samym Sikorskim. Ważna jest bowiem jego wizyta w Afganistanie. Okazuje się, że prowincja, w której stacjonują nasi żołnierze, ma statut bezpieczniejszej niż inne afganistańskie prowincje. Jednakże większość ludności nadal życzy sobie obecności sił koalicji. To komplikuje trochę sprawę, nie tajemnicą jest bowiem, że Polska – ponoć 0 przygotowuje się do opuszczenia Afganistanu a warto podkreśli, właściwie to trzeba, że w Afganistanie poległo już kilku naszych żołnierzy. Sikorski napomina już, że niedługo „Powierzona zostanie Afgańczykom odpowiedzialność za ich własny kraj”. Ta wizyta to najprawdopodobniej pierwszy krok aby wyprowadzić wojsko polskie z Afganistanu. Każdy powinien zgodnie stwierdzić, że czas najwyższy już Afganistan opuścić. Misja pokojowa misją pokojową, ale trzeba mieć na względzie, że nie można wiecznie brać odpowiedzialności za czyjś kraj, zwłaszcza jeżeli w sowim jest masa problemów ( bo w Polsce problemów którymi trzeba się zająć jest mnóstwo). Można się cieszyć tylko, że nie są one takiej natury jak w Afganistanie, nie mniej jednak również są one niebywale poważne. Sikorski mówi jednak bardzo ważne słowa, które mają niejako pocieszyć Afgańczyków. Mówi on, że przychodzi czas wspierać Afganistan w budowaniu ich państwa i czynienia lepszym, ale już nie drogą zbrojną, ale mądrym rozwoju”. To z pewnością odebrać można jako swoisty kompromis, ale czy aby na pewno? Można tylko domniemywać. Tak czy siak, Polska niebawem będzie zmuszona opuścić Afganistan. Polska powinna być wycofywana stopniowo, ale stopniowo też musi być uzupełniane nowe wojsko tam, ale już nie z Polski. Nie można bowiem z dnia na dzień wywieźć stamtąd wszystkie wojsko bowiem cała misja spełznie na niczym. NATO powinno wysłać inne jednostki, z innego państwa na pomoc do Afganistanu. Polska ma dosyć swoich kłopotów, a nie można powiedzieć, że nie spełniają swojego obowiązku jako członkowie NATO, gdyż przyłączają się zarówno do misji w Afganistanie jak i w Iraku. Jaka okaże się przyszłość polskiej misji w Afganistanie? Na decyzje w tej sprawie należy poczekać, mówi się, że cały proces wyprowadzania wojsk może zając kilka lat, ale przypuszczać można, że zajmie on nieco mniej. To dobre wieści, bo sytuacja w Afganistanie wbrew pozorom się nie stabilizuje i wciąż jest to bardzo niebezpieczny teren. Nasz rząd powinien rozważyć wszystkie za i przeciw w tej sprawie.