BUSINESS  DESIGN
to our business partner's site
Welcome
to our website
  • Podatki

    Niedawno Rząd ogłosił decyzje o podwyżce podatku VAT. Dziewiętnasto procentowy podatek VAT będzie podniesiony do poziomu dwudziestu procent, co oznacza wzrost o jeden punkt procentowy w stosunku do poprzedniej wartości. Decyzja taka jest pokierowana argumentem zbyt dużego zadłużenia państwa oraz problemów z budżetem. Czy podwyżka podatku uratuje nas przed problemami finansowymi kraju? Donald Tusk zapewnia nas, że podwyżka podatku nie obejmie produktów żywnościowych tak aby nie uderzyło to w najbiedniejszych. Trzeba jednak jasno sobie powiedzieć, że żywność też powinna podrożeć. Dlaczego? Otóż wszystkie sektory zarówno usług jak i towarów są ze sobą powiązane i wzrost cen jednych wywoła automatycznie wzrost cen drugich. Czy jednak jest to metoda która pozwoli uzdrowić nasz budżet? Okazuje się że nie jest to do końca tak oczywiste. Zwiększenie podatku jest równoznaczne ze zwiększeniem cen na towary przy jednoczesnym nie zmienionym poziomem płac. Wynika z tego, że mniej pieniędzy jest w obiegu co z kolei wpływa na słabnący popyt. Do tego dochodzi kwestia psychologicznej bariery wywołanej przez zwiększenie cen towarów i usług. Konsumenci mogą wykazywać wtedy nie chęć do wydawania pieniędzy co w efekcie wywoła skutek odwrotny do zamierzonego. Może się zatem okazać ze pomysł zwiększenia podatków nie dość ze nie przyniesie większych zysków dla budżetu państwa to jeszcze wpędzi go w większe kłopoty. Zasada jest bardzo prosta – większe podatki to niższy popyt, mniejsze podatki to większe przepływy pieniędzy. Aby państwo rozwijało się dynamicznie podatki powinny być utrzymywane na niskim poziomie. Tymczasem mamy do czynienia z pomysłem który dąży w zupełnie innym kierunku. Platforma Obywatelska już wcześniej prezentowała pomysły naprawy systemu podatkowego. Miało to miejsce wtedy kiedy mówili o zrównaniu progu podatkowego dla wszystkich obywateli. Obecnie bowiem bogatszy płaci wyższe podatki niż ten który zarabia mniej. Z punktu widzenia tych drugich jest to system bardzo niesprawiedliwy. Jednak póki co, Platforma nie wprowadziła żadnych tego typu rozwiązań w życie. Prawo i Sprawiedliwość z kolei mówiło o obniżce podatków. Jest to pomysł który wydawał się najbardziej do przyjęcia w każdej sytuacji. W połączeniu ze zrównaniem progów podatkowych mógłby się okazać bardzo ciekawym rozwiązaniem. Inną kwestia jest poruszany przez Janusza Korwin-Mikke problem podatków jako ogólnego zła. Ten liberał twierdzi że każdy obywatel ma prawo do decydowania o swoich zarobionych pieniądzach a państwo nie powinno mu ich zabierać. Podatki według niego powinny być minimalne, zdolne do utrzymania armii i administracji państwowej. Każdy patrzy na problem podatków z trochę innej perspektywy. Spojrzeń na ten problem jest bardzo dużo. Jednak obecne pomysły mogą się przyczynić do bardzo złych następstw. Innym problemem jest po prostu psychologia. Nikt bowiem nie lubi kiedy ktoś zabiera mu jego pieniądze. Tak bowiem dzieje się obecnie kiedy podnosi się ludziom podatek VAT.



    Tagi: podatki, płaca, pieniądze

    Lista plików serwisu