BUSINESS  DESIGN
to our business partner's site
Welcome
to our website
  • Palikot wyleci z PO?

    Janusz Palikot jest już postaciom w polskiej polityce doskonale znaną. Nie słynie on jedna k bynajmniej z dobrej strony. Znany jest ze swoich niecenzuralnych i karygodnych wypowiedzi zazwyczaj o swoich przeciwnikach politycznych. Janusz Palikot jest wiceszefem PO oraz jednym z najbogatszych Polaków co oznacza, że klub Po tak łatwo się go nie pozbędzie. W każdej innej partii Palikot już dawno by poleciał, ale jeżeli jest się sponsorem kampanii i ma się układy w klubie to kto takiego człowieka chciałby się pozbyć. Nie można być jednak obojętnym jeżeli cały czas wypowiada się karygodnie o zmarłym prezydencie Lechu Kaczyńskim. Pomijam już fakt, że w ogóle o zmarłych się źle nie mówi, ale to co Palikot mówi na temat zmarłego prezydenta jest czymś, za co żyjący polityk wytoczyłby proces Palikotowi. Sąd koleżeński ma rozpatrzeć wniosek euro posła Filipa Kaczmarka o wykluczenie Palikota z PO. Sami koledzy partyjni Palikota wypowiadają się w bardzo negatywny sposób o tym co wyrabia Palikot, ale nikt nie wspomina nic o jego odejściu. Dlaczego? To oczywiste, za dużo mają do stracenia. Palikot jest wice szefem i to on sponsoruje platformę tak na dobrą sprawę. Nie trzeba chyba tłumaczyć czym skutkowałoby to dla Platformy. Wszystko jednak ma swoje granice, a w tym przypadku granice są już dawno, ale to dawno przekroczone. Palikot już dawno powinien wylecieć. Tak to jest jak da się „grubej rybie” dostęp do władzy. Palikot to człowiek bez honoru, który już dawno powinien odejść od świata polityki. Nie zanosi się jednak na to absolutnie. Samo PO zdaje się nie widzieć problemu ale kto na ich miejscu chciałby go wiedzieć? Pojedyncze osoby zapytane przez media nie mogą bronić Palikota – to jasne, ale przecież w tej sprawie PO samo się nie wypowiada. Widać ta partia ceni sobie bardziej pieniądze niż honor. Ale tak to już u nas w Polsce jest – każdy ma coś na sumieniu. Liderowi PiS – Jarosławowi Kaczyńskiemu – także zależy cały czas zarzuca się, że na czas wyborów prezydenckich przeszedł metamorfopsję, że z człowieka „chaosu” gdzie wszędzie widział i robił problem, nagle stał się człowiekiem dobrym, miłym i otwartym. Każdy w polityce tworzy swoje własne insynuacje, które następnie przekazuje mediom. A media mają to do siebie, że oglądający je widz zawsze będzie wierzył w to w co w nich podają chociaż 75% informacji jest sprzecznych i nie sprawdzonych, po prostu mijających się z prawdą. Tak to już niestety w tej polityce jest, że każda partia działa tylko i wyłącznie na swoją korzyć i chcą za wszelką cenę wygryźć przeciwnika. PO oraz PiS to dwa najlepsze tego przykłady. Jedni rządzili, teraz rządzą drudzy. Kiedy było w Polsce lepiej? Każda strona przekonuje, że za czasów ich rządzenia. A obiektywizm? Obiektywizm każe wskazywać PiS kiedy to rozwój gospodarczy był w Polsce znacznie wyższy ale i aspekty życia publicznego lepsze. Wielu będzie się tym kłócić i nie zgadzać – zdajemy sobie z tego sprawę, ale doradzamy mimo wszystko spojrzeć obiektywnie na całą sytuację. Wtedy być może niedowiarkom ujrzy się faktyczny obraz całej tej politycznej wariacji.



    Tagi: teoria, walka, pokój

    Lista plików serwisu