Kwestia odpowiedzialności za własne działania jest jedną ze zdecydowanie najważniejszych w życiu każdego człowieka. Przecież to w jaki sposób człowiek działa mówi i to co z tego wynika jest wizytówką często na długie lata. Trzeba też pamiętać o tym że nie zawsze to co się robi faktycznie przyniesie pożądany efekt ponieważ nie zawsze przecież to co się stanie zależy tylko i wyłącznie od jednego człowieka. Nie powinno być to jednak powodem uporczywego odpychania od siebie jakiejkolwiek odpowiedzialności . Byłoby to zachowanie dalekie od tego które jest pochwalane i oczekiwane szczególnie od ludzi zajmujących kluczowe i bardzo ważne stanowiska. Mowa tu oczywiście znów o tych którzy często ukazywani są jako specyficzna elita czyli politykach. Ludzie idący do polityki jak się mówi mają bardzo specyficzną odporność mianowicie w dużej części nie chcą się przyznać do swojej słabości nieumiejętności i poszukują sposób by odepchnąć od siebie widmo odpowiedzialności. Wiadomo też że ta odpowiedzialność w polityce ma bardzo specyficzny i jedyny w swoim rodzaju wymiar, nie chodzi przecież o karę w systemie prawa, ale karę zupełnie inną a właściwie nie karę tylko ocenę. Poziom odpowiedzialności polityka to to jaki wynik osiąga w następnych wyborach. Zatem znów to co będzie obserwowała cała partia jak i poszczególne osoby zajmujące kluczowe stanowiska to to w jaki sposób są odbierane działania albo ich brak przez społeczeństwo. Szczególnie ryzykowne i trudne dla polityków są te tematy które faktycznie wymagają zdecydowanych ruchów, takich które udowodnia że dani ludzie nie tylko mówią ale też przykładają wagę do swoich słów. Niestety polityk nawet jak może coś przeprowadzić to na początku rozważał będzie jak to wpłynie na możliwość ponownego wyboru. Czyli koniunkturalizm w czystej postaci jest praktykowany na każdym z poziomów i to bez żadnego wstydu. To co trzeba podkreślić to fakt że politycy a szczególnie całe ugrupowania wymyśliły jeden bardzo skuteczny zdaje się sposób odpychania od siebie odpowiedzialności za sposób sprawowania władzy. Mianowicie jest to spychanie winy na tych którzy działali na tym samym polu przez cały okres poprzedniej kadencji. Czyli innymi słowy trudno by było wskazać taką partię która po objęciu władzy zaczęłaby chwalić swoich poprzedników raczej byłoby to strzelanie sobie w stopę a tego żadna partia myśląca o przyszłości nie zrobi. Zatem to co się dzieje po dojściu do władzy to wskazywanie winy poprzedników którzy źle sprawowali władze i uniemożliwiają ich błędy dobre działanie przynajmniej przez pewien określony okres. Wiele zależy od tego jak tematyką zainteresowane jest samo społeczeństwo na ile się orientuje w pewnych sprawach. Jeżeli gorzej to takie przerzucanie odpowiedzialności może być skuteczne przez całą kadencję jednak to zdarza się zdecydowanie rzadko wręcz sporadycznie. Zwykle w pewnym momencie ludzie zaczynają dostrzegać jak absurdalne jest zachowanie władzy która uparcie zrzuca winę za wszystko co się dzieje na poprzedników, także sprawujący władze w partii powinni w cudzysłowie trzymać rękę na pulsie inaczej bowiem kiedy się opamiętają będzie już zdecydowanie za późno i partia padnie ofiara własnej polityki.