BUSINESS  DESIGN
to our business partner's site
Welcome
to our website
  • Krzyż przed Pałacem Prezydenckim

    Wszyscy mamy wciąż w pamięci tragiczne wydarzenia 10 kwietnia tego roku kiedy to rozbił się rządowy samolot w Smoleńsku. Wszyscy zapewne mają w pamięci tłumy ludzi przed pałacem prezydenckim oraz ustawiony ku pamięci zmarłych krzyż. Widać, że w Polsce wcale nie jest od tego czasu lepiej gdyż już nawet o sam krzyż są spory. Nie trudno się domyśleć o co w tym sporze może chodzić. Chodzi oczywiście o to czy krzyż ma pozostać lub zostać usunięty. Do protestu w sprawie krzyża przyłączyli się anarchiści, którzy już zbierają petycje w tej sprawie. Według stowarzyszenia „Wolnośc-Równość-Solidarność” krzyż stoi nielegalnie, ale w niektórych sytuacjach przepisy nie są ważne, a przynajmniej schodzą na dalszy plan. W obliczu takiej katastrofy nawet wskazane jest umieszczenie takiego krzyża temu katolickiemu ugrupowaniu bez względu na przepisy. A powoływanie się na prawo mówiące, że jest to naruszeni administracji publicznej uznać można za po prostu żałosne. Wedle tej organizacji, Polska staje się z bardzo krajem „sklerykalizowanym”. Słysząc takie słowa należy zadać sobie pytanie czy ci ludzie są szaleni, czy do szaleństwa zmierzają gdyż ich zachowanie jest po prostu głupie. Organizacja idzie jeszcze dalej i powołuje się na warszawiaków co jest jak gdyby swoistym zaprzeczeniem no bo przecież warszawiacy jak najbardziej chcą aby ten krzyż jak najbardziej istniał dalej. Wielu nie wyobraża sobie, aby miał on zostać kiedykolwiek zdjęty, ale to dobre myślenie, gdyż taki symbol powinien zostać zachowany na wieku. Tym bardziej, że jest to pierwsza tego typu katastrofa na świecie, gdzie ginie praktycznie większość kierownictwa państwa. Widać więc jak na dłoni, że większość obecnej polityki opiera się tylko i wyłącznie na Smoleńskiej katastrofie i nic nie wskazuje na to, aby to miało wkrótce wygasnąć. Jak już pisałem wcześniej, została złożona petycja, a podpisy mają być składane pod….pałacem prezydenckim. To paranoja, ale tak właśnie jest. Zapewne już nie raz oberwało się po głowie tym, którzy stoją pod tym pałacem i pragną zlikwidowania krzyża. Cóż, taka sytuacja z pewnością nie podoba się kancelarii prezydenckiej i szybko coś w tej sprawie zostanie uzgodnione. Nie mniej jednak fakty są takie, że miejsce krzyża jest miejscem gdzie dziś robi się wiele rzeczy. Jedni się modlą, inni oglądają wystawę opisującą tragedię, jeszcze inni robią zdjęcia pamiątkowe oraz kładą znicze. Cóż, stało się to swoiste miejscem kultu. A wato przy tym wszystkim wspomnieć, że jest to krzyż postawiony spontanicznie przez harcerzy, ale dziś mający dla miasta ogromne znaczenie dlatego raczej to nic nie da i nie zostanie zlikwidowany, bo przecież komu tak krzyż może w czymkolwiek przeszkadzać. Wśród „normalnych” ludzi nie znajdzie się człowiek, który będzie chciał usunąć krzyż, pod którym dziennie modlą się i składają hołd poległej parze prezydenckiej setki polaków. Jest to niewątpliwie bardzo ważne miejsce dziś w Polsce, a i sami turyści przybywają do Warszawy tylko to po, aby obejrzeć właśnie ten krzyż.



    Tagi: pałac, prezydent, komorowski

    Lista plików serwisu