BUSINESS  DESIGN
to our business partner's site
Welcome
to our website
  • oferty firm transport spedycja oraz logistyka
  • Agnieszka Kolibabska
  • polish books
  • Ile zarabiają politycy

    O tym, że politycy to banda nierobów i wyzyskiwaczy to wie każdy. Każdy obywatel kulturalnie mówiąc zdaje sobie sprawę, że politycy pracują kiepsko i biorą pieniądze wprost nieproporcjonalne do poziomu ich pracy. Ponad 85% polskiego społeczeństwa uważa, że pensje dla posłów są zbyt wysokie. Pozostał procent to chyba szaleńcy. Przeciętny poseł zarabia ponad 10 tysięcy złotych brutto z czego około 8 tysięcy bierze netto. Jest to suma niebagatelna jak za nic nie robienie. Dla przykładu dróżnik, który kontrolując jazdy pociągów bierze na siebie ogromną odpowiedzialność – zarabia minimalną pensję krajową, która wynosi kilkaset złotych. Gdzie tutaj jest sprawiedliwość? Gdzie tutaj jest szacunek dla pracy przede wszystkim? Na to pytanie nie ma odpowiedzi. Cóż, na pensje polityków należy spojrzeć w nieco innym świetle. No bo tak: z reguły jest tak, że piłkarze najlepszych klubów zarabiają krocie, tymczasem wyróżniający się zawodnicy najlepszego piłkarskiego klubu – Wisły Kraków – zarabiają około 20 tysięcy złotych przy czym taka „fucha” jak premier jest opłacana na zaledwie 15 tysięcy złotych. Jak na pracę, która wymaga tak wiele wysiłku od Donalda Tuska to faktycznie jest to mało opłacalny zawód. Bo premier jest jaki jest, ale na pewno nie można powiedzieć, że jest nierobem tak jak większość posłów. Taki Grzegorz Lato – prezes PZPN zarabia ponad 50 tysięcy złotych, a nie robi szczególnie wiele dla polskiej piłki co chyba widać gołym okiem. Na konto piłkarzy z takich klubów jak Lech Poznań czy Wisła Kraków podczas gdy leczą kontuzję wpływają niebagatelne kwoty kilkudziesięciu złotych miesięcznie. A prawnicy? Prawnicy zarabiają 50 tysięcy złotych. To wspaniała, duża pensja, zatem każdy uzdolniony i oczytany człowiek woli iść do kancelarii niż do sejmu. Podobnie będzie się działo z dobrym ekonomistą. Jaki płynie wniosek? Z każdym pokoleniem parlamentarzystów ( a przynajmniej tych w miarę dobrych i uzdolnionych) będzie coraz mniej. Widać więc zupełnie inny obraz zarobków posła, który z tej przedstawionej przed chwilą perspektywy nie wydaje się taki cudowny i wspaniały. Jednak i tak jak na nieróbstwo wydaje się to całkiem sporo. Np. Janusz Palikot jest przykładem posła, który dorobił się zawczasu wielkich pieniędzy i teraz bawi się w politykę. Prawda jest też taka, że media wyspecjalizowały się w wybieraniu do przed kamery najczęściej tych o ciętym języku, ponieważ oni są w stanie zapewnić lepszą oglądalność i wychodzi na to, że Palikot jest skarbcem dla wszystkich mediów, a przynajmniej dla tych kupionych przez dane partie. Politycy zasłaniają się, że ich praca to mrówcza praca, nieustanna praca. Guzik prawda. Ich praca polega na przyjściu do sejmu i wyjściu z niego. Wielu próbuje wspinać się po politycznej drabince by być wyżej, ale jest to w sumie mało opłacalne gdyż kiedy zwykły poseł zarabia około 10 tysięcy, to premier zarabia 13 tysięcy, a przecież między tymi dwoma funkcjami jest ogromna wręcz przepaść. Aby tą przepaść zobrazować finansowo, to premier powinien zarabiać około 100 tysięcy złotych miesięcznie Tak jednak nie jest i zainteresowanie polityką zauważalnie w Polsce słabnie. W innych krajach unijnych wynagrodzenie dla posłów jest zdecydowanie większe.



    Tagi: polityka, zarobki, sejm

    Lista plików serwisu