Chyba żadna profesja nie wzbudza tak wielkich kontrowersji jak zawód polityka, chyba wszyscy jesteśmy zmuszeni się z tym zgodzić. Z jednej strony to wielki zaszczyt być tym, kogo masa ludzi wybiera jako swojego reprezentanta, z drugiej wielka odpowiedzialność i konieczność zrozumienia jak wielki kredyt zaufania został danej osobie powierzony. Wielu walczy o znalezienie się na listach wyborczych, zaistnienie w tym skomplikowanym świecie polityki, udaje się niewielu, tylko nieliczni mają szansę się zrealizować i zostawić po sobie pozytywny ślad, reszta gubi się gdzieś w zakamarkach politycznych gier. Co takiego, zatem powinien mieć kandydat na polityka, by chciano oddawać na niego swoje głosy? Oto portret polityka idealnego. Z pewnością bardzo ważną rolę w dobie Internetu i telewizji odgrywa prezencja kandydata. Wszyscy wiemy, że jeżeli ktoś prezentuje się dobrze, słucha się go znacznie lepiej, a niezdecydowani mogą nawet o to oprzeć swoją decyzję, oddać głos na tego, kto wygląda lepiej. Nie chodzi tu bynajmniej o hollywoodzką urodę czy śnieżnobiały uśmiech rodem z reklamy, chodzi o dopasowanie każdego szczegółu wyglądu, odpowiednią fryzurę, dobrze skrojone garnitury, modne buty i idealne krawaty. Wyborca musi mieć wrażenie, że jego kandydat nie przyniesie mu wstydu zaniedbaniem. Zdecydowanie ważniejszą kwestią jest to, co polityk sobą reprezentuje. Nikt nie jest w stanie wskazać idealnych poglądów, które powinien wygłaszać kandydat, albowiem takowych nie ma, ważne jest jednak, aby wpisywały się one w pewien kanon. Przede wszystkim nie mogą uderzać w nikogo, jawna agresja nie jest mile widziana. Oczywiście, szczerość jest także potrzebna, ale sztuką jest połączenie przez polityka zarówno szczerości w swoich wypowiedziach jak i wyczucia. Polityk z pewnością powinien posiadać swoje sprecyzowane, raczej niezmienne gruntownie poglądy, chociaż subtelne zmiany z pewnością mu nie zaszkodzą. Chodzi przede wszystkim o to, by polityk zachowywał się stosownie do powierzonej mu funkcji i nie zmieniał zdania niczym chorągiewka na wietrze. Ważny jest także sposób mówienia. Z pewnością doskonale wykształceni ludzie, a takimi winni być kandydaci, nie mają problemu z zasobem słownictwa, ale bardzo ważną kwestią jest, by odpowiednio docierać do odbiorców. Zbytnia dbałość o język, używanie słów, których większość zwykłych ludzi nie rozumie, może doprowadzić do tego, że polityk będzie źle postrzegany, nie będzie godny zaufania, bo będzie sprawiał wrażenie kogoś „ponad” innymi. Konieczne jest znalezienie złotego środka pomiędzy kompetentnymi wypowiedziami inteligentnego człowieka a przesyconymi profesjonalnym słownictwem naukowymi wywodami. W kwestii wykształcenia wszystko jest raczej oczywiste- kandydat powinien być profesjonalistą, powinien posiadać wyższe wykształcenie i doświadczenie w danej dziedzinie, które mógłby wykorzystać w przyszłej pracy chociażby nad ustawami. Cechy charakteru idealnego polityka to już raczej kwestia gustu, jedni mówią o niezbędnej charyzmie i pewności siebie, inni o wysokiej kulturze osobistej i kompromisowości. Z pewnością niezbędna jest odporność na stres, niepodatność na wpływy i oczywiście uczciwość. Pozostaje tylko pytanie, gdzie szukać takiego idealnego kandydata? Może kiedyś doczekamy pokolenia właśnie takich polityków, a może już gdzieś są? Pozostaje nam czekać, uważnie obserwować, albo samemu zostać takim właśnie kandydatem.