O zamachach 11 września 2001 słyszał praktycznie każdy. Do opinii publicznej dotarła szokująca wiadomość. Porywacze – zamachowcy samobójcy – uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w wierze World Trade Center. Jeden z uprowadzonych samolotów uderzył w Pentagon a dostani rozbił się na wolnej przestrzeni nie osiadając żadnego celu. Wszyscy widzieliśmy jak budynki WTC runęły zamieniając się w gruz. Cały świat zamarł na kilka godzin. Wydarzenia te śledziły wszystkie telewizje świata. Do zamachów przyznała się organizacja terrorystyczna Al-Kaida prowadzona przez Osamę Bin Ladena. Rozpoczął się światowy pościg za tym czołowym terrorystą numer jeden. Nigdy jednak nie udało go się złapać. Po kilu miesiącach okazało się jednak, że większość obywateli Stanów Zjednoczonych ma poważne wątpliwości co do rzetelności przedstawianych im wersji wydarzeń. Minęło jeszcze trochę czasu i okazało się już nie oficjalnie, że ponad połowa Amerykanów po porostu nie wierzy w oficjalną wersję zdarzeń podawana przez władze USA. Powstało wiele teorii spiskowych i wersji wydarzeń. Wszystkie jednak mają wspólna niezmienną przyczynę. Udowodnić ludziom, że zamach zorganizowały władze Stanów Zjednoczonych by mieć pretekst do inwazji na Irak. Kiedy przyjrzymy się argumentom przedstawianym przez autorów filmów i artykułów na temat 11 Września 2001 dostrzeżemy bardzo rzetelny obraz tamtych wydarzeń. Ale jakie korzyści polityczne mogły by zatem mieć władze USA i administracja Busha by dopuścić się tak straszliwej zbrodni. Po pierwsze korzyści finansowe płynące z manipulacji akcjami i opcjami takich firm jak na przykład Boeing, które dały w tamtym czasie zarobić ogromne pieniądze w bardzo krótkim czasie. Po drugie ogólno narodowy strach wywołany przez groźbę terroru skłonił ludzi do powszechnej akceptacji inwazji na Irak i zwalczanie terrorystów siłą. Kolejne korzyści wydaja się być już logiczne. Inwazja na Irak to ogromne pieniądze dla firm zbrojeniowych oraz dla samych Stanów Zjednoczonych które przejmują kontrolę nad złożami ropy naftowej na bliskim wschodzie. Co zatem chcę udowodnić autorzy teorii spiskowych na poparcie sowich argumentów? Po pierwsze wierze które się zawaliły są najmocniejszym dowodem. Opinie ekspertów jednoznacznie potwierdzają, że po pierwsze jest mało prawdopodobne by WTC w ogóle się zawalił. Gdyby jednak do tego doszło nie mogło by to następować w takim tempie jak to obserwowaliśmy. Budynek WTC zawalał się z prędkością dziesięć pięter na sekundę! Do czas niemal identyczny z czasem swobodnego spadku ciała bez żadnych oporów ruchu. Taki scenariusz jest po prostu nie możliwy. Według twórców teorii spiskowych Wolrd Trade Center został po porstu wyburzony przez umieszczenie w nim ładunków wybuchowych. Obok dwóch najwyższych wierz stał także inny, mniejszy budynek WTC 7. W niego nie uderzył żaden samolot jednak także się zawalił. Oficjalny raport mówi o pożarze który spowodował zawalenie się tego budynku. Argumentów jest jeszcze mnóstwo. Wszystkie one dowodzą ze polityka Busha była nastawiona na przejęcie kontroli na Bliskim Wschodzie.